“Przed zakupem szkolenia pomyślałam: czy ja w ogóle jestem perfekcjonistką? To określenie kojarzyło mi się przede wszystkim z osobami, które muszą mieć wszystko zrobione na tip-top, idealnie, kiedy ja w ogóle nie postrzegam siebie jako takiej osoby.
Mimo to widzę, że biorę na siebie zbyt wiele obowiązków i mam trudność z delegowaniem niektórych zadań, proszeniem o pomoc. Jest to przeze mnie traktowane jako poddanie się i porażka. W efekcie doprowadza to do przemęczenia i niezadowolenia. Zanim zaszłam w ciążę i zostałam mamą udawało mi się funkcjonować na wysokich obrotach i w chwilach przemęczenia regenerować się, jednak już w ciąży bardzo mocno odczułam, jakich wyrzutów sumienia doświadczam, gdy nie jestem w stanie dawać z siebie 200% normy. Nie wiedziałam wtedy, że może to być oznaką perfekcjonizmu. Dziś wiem, że techniki zawarte w tym szkoleniu bardzo by mi wtedy pomogły.
To szkolenie usystematyzowało wiedzę, którą do tej pory udało mi się zdobyć i dało kilka konkretnych narzędzi do używania w codziennym życiu, gdy zobaczę, że wpadam w schemat wewnętrznego krytyka.
Strategie były konkretne i przedstawione w zrozumiały sposób a jednocześnie wyglądające na przystępne i dość proste “do spróbowania”. Myślę, że skorzystam przynajmniej z kilku z nich. Naprawdę pomocne są przykłady, które Monika odniosła do samej siebie. Szkolenia bardzo dobrze się słucha.”